Monthly Archive 22 września, 2011

Byadmin

Jak najlepiej otwierać drzwi – na zewnątrz czy do środka?

W łazienkach drzwi zawsze otwierają się na zewnątrz. Wynika to z zasad bezpieczeństwa – gdyby osoba korzystająca z łazienki zasłabła, to leżąc przy drzwiach, blokowałaby przejście, co uniemożliwiłoby udzielenie jej pomocy. Ta zasada jest godna zapamiętania we wszystkich ciasnych pomieszczeniach, bo wypadki zdarzają się przecież nie tylko w łazienkach. Alternatywą dla drzwi otwieranych na zewnątrz mogą być drzwi przesuwne. Oczywiście w dużych łazienkach nie ma to takiego znaczenia, ale zmiana kierunku otwierania drzwi zazwyczaj odbywa się już na etapie wykańczania, na wyraźne życzenie inwestora, kiedy nie odpowiada mu inne rozwiązanie.
W pomieszczeniach mieszkalnych to, czy drzwi otwierają się na zewnątrz, czy do środka, zależy tylko od wygody komunikacji. Jeśli do pokoju prowadzi wąski korytarz albo dwa pokoje leżą naprzeciwko siebie, to oczywiste jest, że drzwi powinny otwierać się do środka.
Inaczej każde otwarcie ich skrzydła grozi uderzeniem osoby przechodzącej obok albo zderzeniem z drzwiami pokoju przeciwległego. W kotłowniach, które pod drzwiami mają metalowy próg (konieczny przy ogrzewaniu gazem płynnym), skrzydła też zawsze otwierają się na zewnątrz.

Byadmin

Co zrobić, jeśli nie chcemy kupować brodzika?

Można odpowiednio wyprofilować podłogę i zamontować w niej odpływ wody, ale przedtem trzeba sprawdzić, czy takie rozwiązanie uda się zrealizować w naszej łazience. Gotowy „brodzik bez brodzika” – po uwzględnieniu wszystkich niezbędnych warstw, które zajmują 12-15 cm – nie powinien wystawać ponad poziom podłogi. Jeżeli strop ma grubość około 15 cm, należy się liczyć z tym, że podłączenie odpływu od niego do pionu kanalizacyjnego wypadnie w pomieszczeniu poniżej. Jeżeli jest grubszy, odpływ powinien się zmieścić w warstwach podłogi, ale konstruktor musi rozstrzygnąć, czy zagłębienie na podejście kanalizacyjne nie osłabi konstrukcji stropu. Pod dnem brodzika musi się zmieścić odpływ kanalizacyjny (rura ma średnicę 50 mm) ułożony ze spadkiem co najmniej 2% w kierunku pionu kanalizacyjnego, na warstwie styropianu. Na odpływie instaluje się wpust podłogowy z wbudowanym syfonem: punktowym (umieszcza się go najczęściej centralnie) lub liniowym (montuje się go równolegle przy ścianie lub na krawędzi brodzika). Wybierzmy taki, do wnętrza którego będzie się można dostać od góry. Na izolacji cieplnej układa się najpierw folię z PCW, a następnie mniej więcej 5-centymetrową warstwę wylewki. Trzeba ją ukształtować ze spadkiem w kierunku odpływu. Powinna sięgać poniżej górnej płaszczyzny odpływu, tak żeby zmieściła się jeszcze warstwa hydroizolacji (zazwyczaj z folii w płynie) i płytki ułożone na warstwie kleju.
Końcowy etap prac to ułożenie płytek.

Byadmin

Jak podrównać i przygotować stare podłoże?

W łazienkach kwalifikujących się do remontu ściany i podłogi są niekiedy wysoce krzywe. Przed przystąpieniem do dalszego etapu prac trzeba je doprowadzić do takiego stanu, w którym parkiet będzie w miarę możliwości pozioma, ściany będą pionowe, nie będzie na nich żadnych nierówności, a kąty pomiędzy płaszczyznami będą proste.

Na początku należy z nich usunąć starą okładzinę z płytek lub inne materiały wykończeniowe (tapety, boazerie, farbę olejną itp.). Przed wyrównywaniem  konieczne jest ustalenie za pomocą pionu i poziomnicy linii wyznaczających pion i piętro skorygowanej płaszczyzny ściany. Sznurem traserskim lub ołówkiem wytycza się linie, do jakich będzie się wyrównywać płaszczyznę. Metody wyrównania są dwie – naniesienie zaprawy podkładowej (albo tynku cementowego) lub ułożenie suchego tynku. Zaprawę, po zmieszaniu z wodą, nakłada się na zagruntowane dzień wcześniej podłoże. Podłużną stalową łatą zbiera się nadmiar masy i wyrównuje powierzchnię. Jeśli zależy nam na czasie, możemy się zdecydować na tak zwany bezdeszczowy tynk z wodoodpornych płyt gipsowo-kartonowych typu H2, płyt cementowo-włóknowych lub gipsowo-włóknowych. Można je przyklejać do ścian adekwatnie dobranymi zaprawami albo – gdy nierówności są wysoce duże – przykręcać do stalowego rusztu wcześniej przymocowanego do istniejącej murowanej ściany. Zwykle na drugi dzień powierzchnię możemy wykańczać płytkami lub farbą. Zaprawa lub tynk muszą stygnąć kilka dni.

Pozbawione starej posadzki, oczyszczone i zagruntowane najłatwiej podrównać cementową masą samopoziomującą. Po rozrobieniu wodą posiada ona półpłynną konsystencję, więc nałożona na podłoże rozpływa się po nim, niwelując wszelkie nierówności, a po zastygnięciu tworzy idealnie poziomą, gładką powierzchnię. W ten metoda możemy aczkolwiek podrównać wyłącznie nieduże krzywizny – do 0,5-1 cm. Z większymi, od 2 do 5 cm, poradzi sobie tradycyjna zaprawa podkładowa, którą układa się podobnie jeśli zaprawę do wyrównywania ścian. W sprzedaży są również podkładowe masy renowacyjne, którymi możemy podrównać podłogę bez usuwania starej posadzki z płytek. Pod płytki układane na podłodze z systemem grzewczym powinno się wykonać podkład ze specjalnej masy o wysokiej elastyczności.

Byadmin

Czy na wybicie okna w łazience jest potrzebne pozwolenie? Jak je uzyskać?

Wykucie nowego otworu okiennego w ścianie nośnej nie jest wprawdzie ani budową, ani montażem, ani remontem (polegającym na działaniach odtworzeniowych), ale może być zakwalifikowane jako przebudowa. W myśl ustawowej definicji zawartej w Prawie budowlanym przez przebudowę należy rozumieć prowadzenie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów takich jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji. Przebudowa obiektu wymaga wykonania projektu i uzyskania pozwolenia na budowę. Wniosek w tej sprawie wraz z dokumentacją projektową składa się w starostwie powiatowym (lub urzędzie miasta, które ma status powiatu). Decyzja o warunkach zabudowy nie jest potrzebna, ponieważ nie zmienia się sposób zagospodarowania terenu. Projekt powinien być dostosowany do zakresu robót. Roboty budowlane można rozpocząć dopiero po otrzymaniu ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Trzeba zawiadomić nadzór budowlany o zamierzonym terminie rozpoczęcia robót – co najmniej siedem dni przed nim.